Archiwum - lipca 2008

linkologia.pl spis.pl

Statystyki Google wskazują, że użytkownicy poszukując skutecznej metody dotarcia z ofertą do potencjalnych klientów stosują różną terminologię, nie do końca znając znaczenia. Terminologia jest istotna, aby poprawnie wyszukać konkretne informacje.

Wiki definiuje E-mail marketing

E-mail marketing jest formą marketingu bezpośredniego wykorzystującą pocztę elektroniczną jako narzędzie komunikacji. Obejmuje ona analizowanie, planowanie, realizację i kontrolę takich procesów jak:
tworzenie i rozbudowa baz adresów e-mail
zarządzanie bazami adresów e-mail
przygotowywanie treści oraz kreacji wiadomości e-mail
wysyłka wiadomości e-mail
obsługa informacji zwrotnych
tworzenie schematów komunikacji wykorzystującej pocztę elektroniczną.

Do podstawowych zadań e-mail marketingu zalicza się budowę lojalności konsumenckiej, tworzenie określonych relacji z odbiorcami, budowę pożądanego wizerunku firmy bądź organizacji, sprzedaż. Najpopularniejszymi narzędziami e-mail marketingu są: newsletter firmowy, biuletyn wewnętrzny, dzienniki elektroniczne, reklamy w wiadomościach e-mail.

E-mail marketing nawiązuje do koncepcji permission marketingu, zgodnie z którą odbiorca komunikatu marketingowego powinien wyrazić zgodę na jego otrzymywanie. W przeciwnym razie e-mail marketing przeradza się w spam.

Najważniejsze działania marketingowe, w których wykorzystywany jest e-mail marketing:
programy lojalnościowe
promocje konsumenckie
badania marketingowe
działania public relations
relacje inwestorskie
komunikacja wewnętrzna.

Formularze kontaktowe 24. lipca 2008 09:16:00 Komentarze (0)
linkologia.pl spis.pl

Pisałem wczoraj o zabawnym telefonie, jaki otrzymałem z pewnego banku. Otóż, przyjąłem wczoraj hipotezę, że była to robota dowcipnisia, który chciał mi wyciąć kawał. Ale rozważmy problem z innej strony. Numer telefonu, na który dzwoniła pani z niezastrzeżonego numeru, nie był ani zastrzeżony, ani nie należy do osoby prywatnej. Jest ogólnie dostępny. A gdyby to była próba naciągnięcia klienta ze strony nieuczciwego handlowca? Wypełnienie formularza to żaden problem. Po 30 sekundach rozmowy wiedziałem już, jaka firma z jakimi usługami do mnie się zwraca. Po ustaleniu faktycznego stanu, mogłoby paść pytanie: „a czy pan nie jest zainteresowany?”
Pracownik, który otrzymuje 800zł netto podstawy i pracuje nie nastawiając się na awans, zrobi wszystko, aby nałapać jak najwięcej prowizji. 
Formularze kontaktowe w instytucjach typu banki, ubezpieczalnie, domy kredytowe, maklerskie, to codzienność, która – powiedzmy sobie szczerze – dla zwykłych userów jest bardzo wygodna, ale niedoskonała. Tak jak w przypadku e-maila z zapytaniem o możliwość przesłania oferty, rozmowa telefoniczna może być sposobem na reklamę. Lub antyreklamę.

linkologia.pl spis.pl

Otrzymuję zapytania, jak należy unikać spamowania prowadząc kampanię emailową. Jest to temat ważny i interesujący. Zaczynamy od skontrolowania, czy subskrybent zobligowany jest do podwójnego potwierdzenia chęci otrzymywania informacji drogą e-mailową. Podwójne potwierdzenie rejestracji (double-in) polega na tym, że w momencie rejestracji nowego Użytkownika, zostaje wysłany e-mail z prośbą o potwierdzenie. Z reguły zawiera unikalny link, który aktywuje konto w naszej bazie. Do momentu potwierdzenia, jego dane figurują w bazie jako niepotwierdzone. Istotą podwójnego potwierdzenia jest ŚWIADOME wyrażenie woli subskrybenta. Użytkownik może się rozmyślić, lub – co gorsza – mógł podać nieprawdziwe dane, na przykład podszywając się pod kogoś innego. E-mail z drugim potwierdzeniem powinien zawierać także możliwość usunięcia własnych danych z bazy. Podwójne potwierdzenie stosuje się również podczas wypisywania z bazy (double-out). System musi wysłać wiadomość zawierającą link potwierdzający rezygnację ze subskrypcji. Dodatkowo, każdy e-mail z reklamą/ofertą/informacją tematyczną, powinien również zawierać link służący do rezygnacji z newslettera. 
Procesy double-in i double-out stosuje się w celu uszanowania woli użytkownika, daje mu pełną kontrolę nad otrzymywaniem newslettera, a nam zapewnia kontrolowany mailing i porządek w bazie. Teoretycznie. 

Kiedy podwójne potwierdzenie nie sprawdza się? 
W zeszłym tygodniu odebrałem telefon z firmy oferującej lokaty długoterminowe z pakietem bliżej nieokreślonych usług. Gdy przemiła pani zapytała, czy może rozmawiać z panem Edgarem Gosiewskim, nie mogłem powstrzymać śmiechu. Cała sytuacja nie jest jednak zabawna, jak się z pozoru wydaje. Po zadaniu kilku pytań dowiedziałem się, że KTOŚ, bliżej nieokreślona osoba, podała moje dane z numerem telefonu w formularzu kontaktowym znanego banku. Formularz kontaktowy posiadał zabezpieczenie w postaci double-in, ale cóż z tego, skoro dowcipniś podał swój adres e-mail? Poprosiłem panią, aby usunęła dane kontaktowe, gdyż nie jestem zainteresowany ofertą. W przypadku, gdy podany numer telefonu nie jest numerem firmowym, tylko prywatnym, sprawę możemy zgłosić na policję. Jest to wykorzystanie poufnych danych adresowych osoby prywatnej.

linkologia.pl spis.pl

Granica między mailingiem a spamem, jak już wcześniej wspomnieliśmy, jest niezwykle cienka. Skupmy się dziś na definicji spamu. Posiłkując się wikipedią, definiujemy SPAM, jako „niechciane wiadomości elektroniczne.”
Inaczej pisząc, możemy dodać, że każdy NIECHCIANY e-mail jest spamem. Jak ustrzec się przed łatką spamera? Należy przestrzegać kilku podstawowych zasad podczas wysyłania oferty. 

Należy wysyłać e-mail tylko do tych osób, które wyraźnie potwierdziły chęć jego otrzymania. W przypadku newsletterów sprawa jest prosta, potwierdzenie następuje podczas rejestracji, akceptacji regulaminu i oświadczeniu o wyrażeniu woli. Problem pojawia się w momencie, gdy to my próbujemy dotrzeć pierwszy raz do klienta. W myśl prawa, należałoby najpierw wysłać zapytanie, czy możemy przesłać swoją ofertę. W tej sytuacji istnieje zagrożenie, że już samo wysłanie zapytania może zostać potraktowane jako spam. Z pozycji usera, jest to całkowicie zrozumiałe. Dlaczego bowiem musi tracić czas na pisanie jakiejkolwiek odpowiedzi na zapytanie, w którym – bardzo często – zapowiedź określonej oferty już się znajduje? 
Przykład na inteligenty spam wygląda tak:

dzień dobry, jestem Kolwalski z firmy Porcelpolex, która zajmuje się produkcją i sprzedażą wysokogatunkowej porcelany. W związku z naszą działalnością, chciałbym zapytać, czy mogę przesłać ofertę naszej firmy.


Mniej więcej w takim tonie otrzymałem kilka e-maili w ostatnim miesiącu. Na pytanie, w jaki sposób dana firma weszła w posiadanie mojego adresu, pada odpowiedź, że został wygenerowany losowo. Kiepskie tłumaczenie...

Wysyłaniem inteligentnego spamu zajmują się już całe działy w firmach i należy się spodziewać lawiny podobnych zapytań w skrzynce. 

Drugą zasadą przedstawiania swojej oferty jest możliwość rezygnacji. 
Święta zasada każdego mailingu: Odbiorca ma prawo w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji newslettera i prawo to należy bezwzględnie uszanować. Zmiany w bazach adresowych muszą zachodzić od razu i projekty kolejnych newsletterów powinny je za każdym razem uwzględniać. 

Kolejną ważną zasadą jest tematyka newslettera, czyli poprawne targetowanie oferty. Już wcześniej o tym pisałem. Dodam tylko, że w przypadku młodych firm mailingowych, ta zasada może być nie do końca przestrzegana, gdyż ich zysk generuje ilość, a nie jakość. Błędy targetowania lubią się mścić na dalszych etapach rozwoju firmy. 

Last but not least: częstotliwość. Codzienna porcja informacji z danej dziedziny powinna być przeznaczona dla wyjątkowych odbiorców. Każda przesada jest niedobra, ale nadmiar newsletterów może skutecznie zniechęcić Internautę do dalszej współpracy. W przypadku newsletterów wysyłanych częściej niż raz w tygodniu, należy się porządnie zastanowić nad strategią mailingu

linkologia.pl spis.pl

Operację masowego wysyłania e-maili można podzielić na kilka etapów. Pierwszym etapem jest określenie tematyki i celu przekazywanej informacji. Każda informacja, czy to reklama, newsletter, biuletyn roczny, musi mieć jasno skrystalizowany cel. Inaczej mówiąc, przekaz musi wywołać oczekiwany skutek. Najczęściej jest to kliknięcie w link i interakcja w postaci zakupu określonej usługi bądź towaru. To najczęstsze zadanie mailingu. Czy zawsze chodzi tylko o kasę? Na szczęście nie. Historia newsletterów jasno określa ich zadania. Informacja o wynikach naukowych doświadczeń, publikacja wartościowego artykułu z rozwijającej się dziedziny miała dotrzeć szybko i skutecznie do szerokiego grona naukowców i osób zainteresowanych daną tematyką. Wraz z rozpowszechnieniem się dostępu do Internetu, była to najtańsza i najszybsza forma propagowania nowych wyników badań czy osiągnięć. 
Po dekadzie rozwoju Sieci, marketingu bezpośredniego, PR, pracownicy firm odpowiedzialni za wizerunek przedsiębiorstwa, dostrzegli nowy kanał dystrybucji i kreowania wizerunku. Klient z petenta przerodził w partnera, który może decydować o współpracy z daną firmą lub z niej zrezygnować. Jeśli usatysfakcjonowany obsługą, pozostaje, otrzymuje przywilej w postaci dostępu do wybranych informacji. Oprócz treści zawartej w e-mailu, otrzymuje także jasny przekaz: jesteś dla nas ważny, pamiętamy o Tobie, dajemy Ci możliwość zapoznania się z atrakcyjną ofertą wcześniej niż pozostałym naszym klientom. 
Kiedy cel i tematyka mailingu zostaje określona, można przejść do niezwykle ważnego etapu, jakim jest przygotowanie bazy adresów. Inaczej mówiąc, istniejącą bazę, do której użytkownicy sami dodali swoje adresy e-mailowe, należy odpowiednio pogrupować. Jest to czynność, która może zostać zautomatyzowana na podstawie podanych przez subskrybentów cech mailingu. W zależności od profilu naszej działalności, ilość podawanych cech może się różnić. Może to być wybór pomiędzy otrzymywaniem informacji o nowościach bądź promocjach, ale również wyprzedaże można zakwalifikować do osobnej cechy. Powyższe kwalifikacje są oczywiście czysto przykładowe i dotyczą sklepów internetowych. W przypadku dużych portali ogólnotematycznnych będzie to wybór między działami, branżami i kategoriami. Odpowiedni dobór kategorii, w jakich prowadzimy mailing, wpływa bezpośrednio na efektywność całej operacji. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w których Greenpeace'owiec otrzyma ofertę sklepu z futrami, a dwunastoletni fan gier strategicznych walentynkowy bon zniżkowy na koronkowa bieliznę dla wybranki. 
E-mail marketing to dział niezwykle delikatny i wymagający doświadczenia. Powstające firmy mailingowe kuszą swoich klientów niskimi cenami, oferując w zamian niewykwalifikowany personel i niedoświadczoną kadrę. A to może nieść ze sobą więcej strat niż korzyści.

Strona główna


Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
30123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031123